Pasja jest dla nas bardzo ważna, nie tylko w naszej pracy zawodowej, ale także w życiu prywatnym. W Kaczmarek Electric każdy, kto chce rozwijać swoją pasję, może liczyć na wsparcie firmy.

Grand Prix Kaczmarek Electric MTB to ukoronowanie naszej rowerowej pasji – to święto sportu i wspaniała zabawa dla całej rodziny. Nasz cykl imprez plasuję się w czołówce polskich maratonów kolarskich. Impreza ma charakter otwarty – biorą w niej udział amatorzy i profesjonaliści, dlatego Grand Prix Kaczmarek Electric MTB ma wiele twarzy. Jest to poważna impreza sportowa, w której regularnie biorą udział najlepsi profesjonaliści, to świetne wyzwanie dla ambitnych amatorów MTB, to też ciekawa propozycja aktywnego spędzenia czasu dla rowerzystów w każdym wieku i pełen atrakcji piknik rodzinny. Poszczególne etapy organizujemy wspólnie z lokalnymi samorządami, organizacjami i firmami.

Impreza z roku na rok zdobywa coraz więcej zwolenników. W pierwszej edycji w 2010 roku, w trzech etapach, udział wzięło 385 uczestników, a w 2019 w 10 etapach startowało już 6 000 osób! W odrębnym wyścigu dla najmłodszych wystartowało ok. 1,5 tys. dzieci.

Podczas wszystkich etapów GP KE MTB  rozgrywane były wyścigi dla najmłodszych w czterech kategoriach wiekowych z podziałem na chłopców i dziewczynki: do 4 lat (100-150 m), 5-6 lat (150-300 m), 7-9 lat (500-800 m) oraz 10-12 lat (800-1500 m).

Pandemia koronawirusa częściowo pokrzyżowała nasze plany w ubiegłym roku. Udało nam się jednak zorganizować latem i jesienią 6 z zaplanowanych 10 startów.

Tej wiosny pandemia niestety także nie odpuszcza. Mamy jednak ambitne plany i nowy kalendarz startów.

Zapraszamy!

Kaczmarek Electric tworzy zgrany zespół ludzi. Ludzi z charakterem, wiedzą i pasją.

Nasi partnerzy i pracownicy mają wiele różnych pasji. Zdobywają szczyty, ścigają się na trasach rowerowych i na żużlu, uprawiają narciarstwo biegowe i zjazdowe, a nawet podbijają sceny estradowe swoim śpiewem.

I to jest to!

Wspinaczka wysokogórska, to prawdziwe wyzwanie. Piękna pasja, ale niełatwo ją realizować.

Szczególnie gdy się chce zdobywać najwyższe alpejskie szczyty. To wymaga miesięcy przygotowań i znacznych nakładów finansowych. Czy taką pasję może realizować szef oddziału Kaczmarek Electric w Radomiu? Jak najbardziej! Lesław Pustuł to zdobywca m.in. Grossglockner – najwyższego szczytu Austrii o wysokości 3798 m n.p.m. i włoskiego Gran Paradiso (4061 m n.p.m).
Dzięki niemu flaga Kaczmarek Electric załopotała także na Elbrusie (5642m) najwyższym szczycie Kaukazu, a zarazem Rosji. Przez alpinistów przyjmujących inne granice Europy niż Międzynarodowa Unia Geograficzna i zdobywających Koronę Ziemi to Elbrus, a nie Mont Blanc, uważany jest za najwyższą górę Europy.